Archiwum 04 marca 2005


mar 04 2005 Bez tytułu
Komentarze: 4

Spójż przed siebie...
 I co widzisz??
...
bo ja wide pustke...
dluga prosta sciezke, obok nie stoi ani jedno drzewo,
wszytsko jest oschle, tak jak i ja jestem "oschła"
.
.
.
Na koncu ścieszki widac anioła...
To moj Aniol Strórz
ucieka ode mnie, biegnie...
 zostawia mnie sama...
ucieka od problemow...


stroz??

moze jednak tchoz??

nie no juz sama nie wiem

cala-ona : :